Dom Agnieszki Chylińskiej robi wrażenie. Gwiazda TVN stawia na oryginalność

Dom Agnieszki Chylińskiej być może nie wszystkim się spodoba, ale zdecydowanie oddaje jej barwną osobowość. Artystka żyje w bardzo oryginalnych wnętrzach. A co z utrzymywaniem porządku? „U nas w domu jest totalny syf” – wyznała z rozbrajającą szczerością gwiazda TVN.

Dom Agnieszki Chylińskiej
Agnieszka Chylińska przeszła bardzo długą drogę, jeśli chodzi o jej muzyczne dokonania. Zmiany w życiu zawodowym i prywatnym artystka podkreśla także zmianami wizerunku. Nie boi się eksperymentowania, kolorów ani oryginalnych rozwiązań. Tak samo jest w przypadku wystroju wnętrza, w którym mieszka gwiazda.

Chylińska na co dzień niechętnie mówi o życiu prywatnym, niechętnie „wpuszcza” też fanów do swojego domu. Ale czasem robi wyjątek, jak wtedy, gdy zaangażowała się w internetowe czytanie bajek na Instagramie. Dzięki nagraniom w mediach społecznościowych, fani mogli zobaczyć ujęcia prosto z sypialni lub salonu piosenkarki.

Sądząc po nagraniach, Agnieszka Chylińska uwielbia oryginalne, kolorowe dodatki. Uwagę przyciągają m.in. ciekawe obrazy na ścianach, wśród nich znajdują się te z wizerunkami świętych.

Piosenkarka zdecydowanie woli przepych od minimalizmu. W pokojach jest dużo mebli, kolorowych tapet oraz bibelotów.

Widać, że jest to dom z duszą, urządzony w bardzo osobisty sposób. Zdecydowanie nie są to wnętrza, które można zaobserwować, przeglądając katalogi. Sądząc po komentarzach, nie wszystkim się to podoba. Ale to przecież domownicy mają tu się czuć dobrze.

Chylińska stawia na rodzinne pamiątki, zdjęcia i dużo książek. Trzeba przyznać, że w tych wnętrzach nie ma miejsca na nudę!

 

„U nas w domu jest totalny syf”
Gdyby ktoś zastanawiał się, jak gwiazda radzi sobie z utrzymaniem porządku w tak nietuzinkowym wnętrzu, wypełnionym wieloma przedmiotami, Agnieszka Chylińska w charakterystycznym dla siebie stylu rozwiewa wątpliwości.

U nas w domu jest totalny syf, ale ku**a telewizor, to jest taka stara szkoła: „ale telewizor mikrofibrą musi być wyczyszczony”, Marek o to dba. I była taka akcja, że zapomniałam o tej mikrofibrze, i siedzą dziewczyny, Marek podchodzi i mówi: „A kto zrobił takie plamy palcem na telewizorze?”, a Krystyna mnie podpi*****a i mówi: „A bo mama nam pokazywała, z którym piłkarzem się ożeni”

– wyznała piosenkarka w rozmowie z „Super Expressem”.